fbpx

Zmień język:

W sobotnie przedpołudnie 9 czerwca na Zamku Piastowskim w Raciborzu odbył się I Raciborski Festiwal Gamingowy. Świetna pogoda, wspaniała atmosfera przyciągnęła na Zamek tłumy młodszych mieszkańców Raciborza, którzy chcieli zobaczyć występy drużyn w turniejach Counter Strike’a i FIFIE lub pograć w retro gry na specjalnie przygotowanych stanowiskach ze starszymi konsolami. Głównym Organizatorem Turnieju i fundatorem nagród był Komputronik wraz z firmą Ostrog.net. Przez cały weekend podczas festiwalu obowiązywał rabat -25% na cały asortyment California Access! Ponadto, podczas eventu na uczestników czekały napoje energetyczne CA Headshot, opaski silikonowe, smyczki i kubki.

festiwal ca

Od samego początku impreza cieszyła się dużym zainteresowaniem. Warto tylko wspomnieć, że do turnieju w Counter Strike: Global Offensive zgłosiło się aż dwadzieścia pięć drużyn! Spośród nich ostatecznie w turnieju zagrało 16 ekip liczących po 5 członków.

Na czym polega gra, która w piękną sobotę przyciągnęła na Zamek Piastowski w Raciborzu tak wielu młodych ludzi? - Counter Strike to typowa gra FPS (ang. first-person shooter, pol. strzelanka pierwszoosobowa) czyli strzelanka z podziałem zespołów na terrorystów i antyterrorystów. Zazwyczaj zespół terrorystów próbuje podłożyć bombę, a zespół antyterrorystów próbuje im w tym przeszkodzić. Od graczy wymaga się głównie refleksu, szybkości działania, ale też drużynowego podejścia - wyjaśniają Jakub Hodowany i Piotr Miler z Agencji Marketingowej Playmaker (Poznań), specjalizującej się w organizacji imprez dla graczy.

 

Finał Turnieju w Counter Strike: Global Offensive (High Play vs Paradax)

 

Mecz o III miejsce Counter Strike: Global Offensive (Ulani Gang vs EKO_Team)

 

Raciborski zamek stworzył niesamowity klimat

Gaming w zamkowych pomieszczeniach ma sens? Zdecydowanie tak! - Miejsce jest przygotowane fantastycznie. Mamy wydzieloną strefę dla graczy, dzięki czemu nie ma mowy o przeszkadzaniu ze strony publiki. System kamer pozwala na transmisję turnieju w sali na górze. Mamy podgląd na graczy, publikę, scenę - mówi Arek Popiel z Komputronik Gaming, znany szerszej publiczności pod pseudonimem Radyjko.

 

FIFA i komputery z duszą

Oprócz turnieju gry w Counter Strike'a, organizatorzy zorganizowali jeszcze zawody w FIFĘ o tytuł najlepszego gracza na zamku. Dla nieco starszych graczy sprowadzono z Brzegu tzw. strefę retro, na której prezentowane są komputery i konsole sprzed 20, 30 a nawet 40 lat (a więc zamierzchłych czasów, wziąwszy pod uwagę tempo rozwoju technologii komputerowych). - To naprawdę fajna rzecz, że na publice nie ma tylko dzieciaków, ale jest też dużo osób po 20-tce i 30-tce, które z zaciekawieniem wracają do starych konsol i znajdują coś dla siebie - dodaje Popiel.

 

Szybka droga od pomysłu do realizacji

Raciborski Festiwal Gamingowy zrodził się spontanicznie. - Chłopaki z Komputronika powiedziały, że fajnie byłoby zrobić coś takiego u nas. Powiedzieli o tym ekipie z Ostróg.neta, potem porozmawiali z dyrekcją zamku i od razu przeszli do działania. Od pomysłu do organizacji minęło nieco ponad półtorej miesiąca - mówi Arek „Radyjko” Popiel.

Impreza została zaplanowana na dwa dni. W niedzielę odbyły się kolejne rozgrywki w ramach turnieju w FIFĘ oraz finał turnieju Counter Strike'a. Następnie najlepsi wręczenie nagród, strefa VR.

 

Rozdanie nagród

 

Relacja z zawodów

 

Galeria zdjęć

__________________________

Źródło: (Bomba na zamku czyli pierwszy Raciborski Festiwal Gamingowy)
Materiały wideo:

Zdjęcia: materiały własne

 

Wykorzystujemy pliki cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką plików cookies.